Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

le plaisanterie.

Mon Oct 6, 2008, 9:58 AM
Na drugi dzień po sesji modelka zaprosiła fotografa na obiad. Przed obiadem fotograf zaprezentował zdjęcia, modelka ogląda i mówi:
- Musi pan mieć bardzo dobry aparat.
Fotograf nie zareagował. Po obiedzie kobieta pyta czy smakowało, fotograf odpowiada:
- tak bardzo, musi pani mieć bardzo dobre garnki.

*

jeszcze tylko 6 dni!


  • Mood: Delighted
  • Listening to: soundtrack from Amelie
  • Watching: Paris live

Shalom.

Wed Jun 25, 2008, 9:23 AM
"Jedynymi ludźmi których naprawdę poznasz są ci, których sfotografujesz." - Annie Leibovitz.

:shamrock:


Jadę poznać Żydów.

Shalom!

  • Mood: Satisfied
  • Listening to: city of angel
  • Reading: murakami
  • Watching: my suitcase

photography.

Thu Jun 5, 2008, 1:22 PM
Aparat fotograficzny jest nie tylko przedłużeniem oka, ale również umysłu. Może widzieć ostrzej, dalej, bliżej, wolniej i szybciej niż oko. Może ujrzeć niewidzialne światło. Dzięki niemu możemy zobaczyć przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Zamiast używać aparatu tylko do odtwarzania obrazów, chciałbym stosować go tak by to co niewidzialne dla oczu stało się widzialne.
*
Aparat fotograficzny jest dla artysty kolejnym narzędziem. Jeżeli się nad tym zastanowić to jest to mechanizm podobny do skrzypiec. To artysta jest w stanie tworzyć sztukę nie aparat.
*
Kupno Nikona nie czyni Cię fotografem. Stajesz się zaledwie posiadaczem Nikona.

  • Mood: Satisfied

szczęście we mnie.

Thu May 29, 2008, 10:17 AM
  • Mood: Euphoric
  • Listening to: yann tiersen
  • Watching: my canon
  • Eating: truskawki
No to teraz się zacznie.
Mam nowe dziecko. C. 450d.
Na dobry początek Ukraina, później dwie sesje koncertowe, jedna z Aniołkiem, wiele innych o których jeszcze nie wiem, Izrael i całe życie...


.

Wed May 7, 2008, 10:05 AM
  • Mood: Joy
  • Listening to: Adele
  • Watching: Goya, Van Gogh, Lautrec, Munch
Na bardzo cienkich nóżkach, niemalże pajęczych, zagląda nocami przez szybę. Gdy spisz, gdy coś Ci się śni. I gdy z boku na bok się przewracasz niespokojnie usiłując złapać ten sen wymarzony. Nie widzisz jej, a jednak tak często na nią czekasz. To nic, że głównie nadaremnie. Nie możesz jej dotknąć, a mimo to wierzysz w jej istnienie.
Chcesz wierzyć...
Zamykasz oczy. Przywołujesz ją myślami. Znów czekasz. Przyjdzie...? Nierzadko nie przychodzi, ale Ty i tak się nie poddajesz. Nie rezygnujesz. Bo ona gdzieś jest. Zbliża się. W końcu Cię znajdzie. Wie, jak bardzo jej potrzebujesz.
Nie tylko Ty...
Nie tylko ja...
Przyjdzie. Odnajdzie. Może to właśnie już dziś, nie tylko zajrzy przez szybę. Może wślizgnie się cicho do Twego pokoju. Uśmiechnie lekko.
Pozwoli poczuć swój smak.
Spełni się...

Nadzieja....

Journal History

Site Map